środa, 12 marca 2014

Kentucky - third birthday :)

 Dzisiaj Kentucky'emu stuknęły 3 lata!!!
Jak ten czas szybko leci, nie dawno  to był taki mały baranek a teraz taki wyrośnięty psiak :P
 Pamiętam do dzisiaj jak szukałam hodowli owczarków australijskich i natknęłam się na stronę gdzie były śliczne szczeniaczki :3 Od razu spodobał mi się piesek o kolorze jasnym blue merle :)
Pisałam oraz dzwoniłam do hodowcy, a rodzice nic nie wiedzieli :P Potem wszystko wyjaśniłam swoim rodzicom i próbowałam mamę namówić. W końcu po tylu staraniach moja mama się zgodziła. Po Kentucky'ego jechaliśmy 29 maja 2011 roku i mieliśmy do pokonania 405 km w jedną stronę :P Dojechaliśmy do hodowcy i miałam do wyboru dwa samczyki blue merle. Gdy widziałam na żywo Kentucky'ego od razu mi się spodobał charakterek :D Co chwilę musiał mieć coś w pyszczku, po tajemnie brał rzeczy i uciekał, żeby mu nikt tego nie zabrał :D Po paru spędzonych godzin u hodowcy, wyjechaliśmy z Kentucky'm :) Najlepsza była podróż powrotna, ponieważ przejechaliśmy parę kilometrów i zepsuł nam się samochód a pozostało nam około 400 km trasy. Zadzwoniliśmy po pomoc drogową i jechaliśmy z powrotem na lawecie :P Mnie to  nie interesowało, bo w końcu miałam przy sobie szczeniaczka na którego marzyłam od bardzo dawna. Byliśmy w domu koło 24:00 ;) podróż była genialna.
 Kentucky był bardzo niegrzecznym szczeniaczkiem :P, ponieważ robił dziury w ogródku, pływał w oczku wodnym, przegryzł kilka razy wąż ogrodowy, przegryzł dużo razy kabel z internetu i telefonu, ale dla mnie i tak był i jest kochanym pieskiem <3
 Nie wyobrażam sobie teraz życie bez niego, jesteśmy razem szczęśliwy i z roku na rok są same postępy a także dużo ćwiczymy :3 Dużo teraz jeździmy na treningi oraz seminaria i kształcimy się aby lepiej się rozumieć :)
 Dziękuję Panie Andrzeju za takiego pięknego psa i zaufanie mi :)


A tutaj filmik, nie jest rewelacyjnej jakości, ale chociaż jest i na pewno z czasem będzie więcej filmików :3



Pozdrawiamy: Dominika&Kentucky :-)


17 komentarzy:

  1. Wszystkiego najlepszego młodziaku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O rany, jaki z niego był słodki szczeniak :) Bardzo fajny filmik i oczywiście wszystkiego naj!
    Ciekawe czy Twoi rodzice też są zdania,że podróż po Kentuckiego była genialna :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Najlepszego dla Kentuckiego! :) Fajny filmik!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale kuleczka z niego była:) I te przygody po drodze...Wszystkiego najlepszego Kentucky:*
    A skąd wziął się pomysł na imię? Przepraszam jeśli już o tym pisałaś, ale śledzę Twojego bloga od niedawna, więc jeśli jest o tym gdzieś napisane to odeślij mnie, chętnie przeczytam:) Bo imię ciekawe, takie niespotykane:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki ma przydomek hodowlany :3 jeśli wejdziesz w zakładke Kentucky to będzie napisane Preeminent Line Kentucky :) i z przydomka mu takie imie zostawiłam :3

      Usuń
  5. Wszystkiego dobrego! :) Ja mam tylko jedną fotkę jak mój był mały. XD

    OdpowiedzUsuń
  6. Naprawdę wyglądał jak baranek! :) Przecudny a teraz proszę prawdziwy mężczyzna haha :)) Wszystkiego najleszego! Przede wszystkim zdrówka i motywacji :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Najlepszego! :D Super filmik :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sto lat Kentucky!!! Wszystkiego co najpiejsie =D
    Filmik cudowny <3 Z takiej malutkiej kuleczki wyrósł taki mistrz psich sportów!
    Kontakt przy nodze wspaniały! Slalomu uczyłaś za pomocą wskazywania ręką?
    Widać, że zwraca strasznie uwagę na ciebie podczas slalomu, zamiast szybko biec do przodu.
    Slalomu fajnie uczy się metodą 2x2, nie wiem czy o tym słyszałaś...

    Pozdrawiam Natalka i Beny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kontakt wzrokowy super nie jest opracowany, bo wtedy miałam smaka ;) jeśli chodzi o slalom to uczyłam go tego dwa lata temu, bo teraz tata mi ściął slalom i są niskie, więc Kentucky się myli. Ja po prostu dawałam smakołyk i pokazywałam ręką ;) o metodzie dwa na dwa nie słyszałam. Długo na swoim podwórku agi nie ćwiczyliśmy, ale teraz zamierzam nauczyć go ciasne skręty i znowu coś spróbować slalomu ;) Wszystko fajnie jest na podwórku, ale na łące czy innych miejscach muszę starać się, żebym to ja była dla niego interesująca a nie zapaszki ;) ale jest co raz lepiej ;)

      Usuń
  9. Wszystkiego Najlepszego ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Najlepszego! :D

    POZDRAWIAMY H&O

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkiego naj, naj najlepszego!!!

    Pozdrawiamy Hania&Fiona

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkiego najlepszego Kentucky!!!! Gratuluję tylu osiągnięć w sporcie!! I zazdroszczę, że mogłaś wziąć udział w szkoleniu z Patrycją Kowalczyk :D
    Pozdrawiamy :D http://terrier-live.blogspot.com/2014/02/wena.html

    OdpowiedzUsuń
  13. wszystkiego co najlepsze,dużo kosteczek,dużo psich znajomości i abyś długo i szczęśliwie żył. *.*

    pozdrawiamy
    Ola i Baddy !

    OdpowiedzUsuń
  14. Najlepszego!
    No to już jest dorosły, dojrzały pies ;P
    A mnie ciekawi... dlaczego od razu aussie?

    OdpowiedzUsuń
  15. Najlepszego!
    Pozdrawiam!
    A&N
    http://ja-najra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy