poniedziałek, 21 marca 2016

Gumowy pierścień na sznurku - Denta Fun, Trixie

 Jakiś czas temu a dokładnie w lutym otrzymaliśmy propozycję do testowania produktów ze sklepu NaszeZoo. Oczywiście dla mnie było to ogromne zaskoczenie, bo jako tako nigdy nic nie otrzymaliśmy do testowania. 
 Przed naszym wyjazdem do Niemiec otrzymaliśmy pierwszą paczuszkę,w której znalazł się gumowy pierścień na sznurku, czyli Denta Fun z firmy Trixie.

 A teraz kilka słów o Denta Fun

Zabawka ta składa się z kauczukowego kółka i plecionego, bawełnianego sznura, z którego jest zrobiony szarpak i rączka. Kauczukowa część składa się z odcinków z różnymi wypustkami, które masują zęby podczas zabawy. Dzięki czemu, zachęca psa do gryzienia. Zabawka jest przeznaczona dla dużych i średnich psów. Występuje w dwóch wariantach kolorystycznych - różowym z sznurkiem fioletowo-turkusowym (nasza wersja), także pomarańczowym z sznurkiem groszkowo-malinowym.

A jak u nas się sprawdziła?
Po wyjęciu zawartości z pudełka Kentucky był od razu zainteresowany zabawką, co troszeczkę mnie zaskoczyło ;) Bawełniany sznur jest dosyć mocny i długi co uważam za duży plus. Głównie zabawkę testowaliśmy na dworze (w domu rzadko ma takie zabawki puszczone luzem tym bardziej, że w domu się śpi a nie bawi) a także w Niemczech gdy ozzik miał sporą dawkę energii był wtedy idealny moment na testowanie.
 Mimo tylu rozproszeń Kentucky wolał się tą zabawką bawić, był mega nakręcony. Nie wiem jak wpływa na dziąsła. Myślę, że gdy pies przebywający w domu gryzie frędzle i resztę część tego przedmiotu może by coś wpłynęło, ale tak jak wspomniałam my tylko zabieramy ją na zewnątrz.
  Jak na razie nie wiem jak jest z czyszczeniem zabawki, bo do tej pory została tylko lekko ubrudzona, ale pewnie będzie łatwo do wyprania.

Podsumowanie:

+ miękka
+ pozwala na zabawę w przeciąganie
+ jest wytrzymała
+ wykonanie jest solidne
+ intensywny kolor
- jest troszkę ciężka co może się nie spodobać każdemu psu
- cena
 Ja jestem bardzo zadowolona z produktu tak samo Kentucky, dajemy duży plus! Według mnie warto zainwestować w taki gadżet, jak dla mnie też jest świetna do samej zabawy jak i ćwiczenia mięśni, np.wiszenie na zabawce. Niestety cena jest troszkę wygórowana.
Cena tej zabaweczki mieści się w granicy 47zł. Chciałam się bardziej upewnić na stronie NaszeZoo, lecz w tej chwili nie ma produktu na stanie, więc gdy otrzymam dokładniejszą informację to pojawi się w tym poście.   

A już niebawem pojawi się kolejna recenzja tym razem smaczków! :)

Pozdrawiamy: D&K :-)

14 komentarzy:

  1. Zabawka wydaje się całkiem fajna. ☺ Choć mogłaby być tańsza. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, że zabawka mogłaby być tańsza. Wiele ludzi już woli kupić za tą cenę piłkę ażurową czy inne zabawki.

      Usuń
  2. U nas z pewnością by się nie sprawdziła - Lacky ma niemiłe wspomnienie z tego typu zabawkami. Kiedyś wymachiwał aż przywalił sobie porządnie w pysiol...:P Ale młody zapewne polubiłby.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Unas pewnie szału by nie było bo "jeśli zabawka nie piszczy, to to nie jest zabawka" :p Może i dla Nera warto by było ją kupić, bo on lubi się przeciągać. No i pomojając wszystko - moim zdaniem kolorystyka zabawki jest obłędna! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej, ale dlaczego widzę tutaj moją recenzję? :P Nie chciałabym wyjść na czepliwą, ale część tekstu jest wprost... skopiowana, a nie jestem zwolenniczką takiego postępowania ;)
    Co do zabawki, mam oczywiście podobne odczucia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, też nie lubię jak ktoś coś kopiuje. Sama próbowałam wyrazić swoją własną opinię na temat i lekko się zdziwiłam, że niby mam tą samą recenzję... Jak tak to przeprasza choć wcześniej nie zajrzałam na Twoje bloga, jedynie umieściłam komentarz przy smaczkach, bo ostatnio nie mam tyle czasu na czytanie blogów. Tekst trochę zmieniłam, więc mimo i tak wielkiego zaskoczenia to przepraszam ;)

      Usuń
  5. Strasznie korcą mnie tego typu zabawki. Mi kojarzą się głównie z przeciąganiem i szarpaniem. Niestety Bonus nie potrafi szarpać się zabawkami na trochę dłużej niż 0,5 minuty. Raz w życiu udało mi się podnieść go na zabawce gdy się szarpaliśmy - no normalnie cud. Ciągle zastanawia mnie jak przekonać go do szarpania :/

    Pozdrawiamy
    http://bialykrukk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś napisze post jak zachęcić psa do zabawek, bo my również mieliśmy kiedyś ten problem ;)

      Usuń
  6. Super zabawka, Neli też by się na pewno spodobała, ale ta cena trochę odpychająca. :\

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna zabawka! No i super recenzja. Jestem ciekawa co my dostaniemy do testów :D
    Pozdrawiamy i zapraszamy do nas:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cena zdecydownie powala na kolana, zakładam że większość psiarzy wolałaby zamiast tego kupić coś od ChuckIt! lub JW Pets, bo ja bym tak zrobiła :P.
    Natomiast kolorek mnie urzekł totalnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zabawka mimo wszystko prezentuje się genialnie jak na Trixie. Jednak ta cena.. chyba z kosmosu :p

    OdpowiedzUsuń
  10. W życiu nie kupiłabym takiej zabawki za taką cenę. Chociaż, wygląda na fajną :).

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie że udało wam się nawiązać pierwszą współprace :)
    Kolory zabawki bardzo fajne, jednak u mnie na pewno by się nie sprawdziła :)
    http://psiasfera.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy